Nie ma nic piekniejszego niz podrozowanie po Stanach. Caly okres pracy na campie, czy w innym miejscu, choc przysparza uczestnikom wielu wrazen, to nie ma osoby, ktora nie czekalaby na podroz do wymarzonych miejsc w USA. Aby jednak do nich dotrzec najlepiej miec… samochod.

Wiele osob szuka okazji do kupna starego i taniego auta. Pozdrozujac w grupie bardzo sie to oplaca, ale nie w kazdym stanie jest to mozliwe. W Massachusetts, gdzie wlasnie jestem, jest to prawie  ze niemozliwe. Jest duzo resrykcji odnosnie rejestracji samochodu, a i podatki nie male (przez lokalnych stan nosi nazwe Taxechusetts ;)). Warto sprawdzic jak ta kwestia wyglada w stanie, w ktorym chcemy taki samochod kupic.

Wiekszosc podrozujacych decyduje sie jednak na wypozyczenie. Wypozyczalni jest wiele, ale najtansza zdecydowanie jest FOX. Najczestsze lokalizacji firm to lotniska- zaraz po wyjsciu z lotniska w specjalnie oznaczonych miejscach sa autobusy konkretnych wypozyczalni, ktore za darmo zawiaza nas pod ich siedzibe. O czym trzeba pamietac wypozyczajac samochod?

- prawo jazdy! Nie w kazdym stanie i w nie kazdej wypozyczalni potrzebne jest miedzynarodowe prawo jazdy, ale na wszelki wypadek warto sie w takie zaopatrzyc przed naszym wyjazdem do Stanow. Koszt to tylko 30-40zl. Dodatkow trzeba miec przy sobie polskie prawo jazdy.

- karta kredytowa lub debetowa (zalozona w amerykanskim banku). Nie wszystkie wypozyczalnie respektuja gotowke.

- gps – koszt wynajmu razem z samochodem to ok. 10$ na dzien, wiec warto zabrac jakis z Polski

- dodatkowa oplata za kierowce mlodszego niz 25 lat. Oplata to ok. 15$ na dzien.

- dodatkowe ubezpieczenie dla drugiego kierowcy. W Stanach ubezpieczenie wykupuje sie nie na samochod, ale na kierowce. Dlatego jesli nie planujecie bardzo dlugich odcinkow drogi, nie warto miec dwich kierowcow. Trzeba jednak pamietac, ze nikt inny nie moze prowadzic samochodu- w razie wypadku nie jestescie ubezpieczeni!

Pozostanmy przy temacie ubezpieczen ;) Nie znajdziemy tu naszego AC i OC – niestety. Dlatego przy wyborze ubezpieczenia mozna sie pogubic. Oto mala sciaga:

  • CDW (Collision Damage Waiver) inaczej nazywane  LDW (Loss Damage Waiver)- pokrywa odpowiedzialnosc finansowa w przypadku wypadku, wandalizmu lub kradziezy samochodu. Koszt to ok. 10-20$ na dzien. Zadne ubezpieczenie w Stanach nie jest obowiazkowe, ale to taktujcie jakby bylo. Biedny student chyba nie chce placic tysiecy dolarow w razie wypadku
  • SLP (Supplemental Liability Protection) czasami nazywane tez SLI (Supplemental Liability Insurance) – pokrywa odpowiedzialnosc wypadkowa do 1 mln $
  • PAI (personal accident insurance) – pokrywa medyczne wydatki w razie wypadku
  • PEC (personal effects coverage) – w razie kradziezy lub zniszczenia rzeczy, ktora byla w samochodzie.

Najlepiej samochod zarezerwowac wczesniej na stronie firmy. Wiekszosc z nich posiada zakladki „DEAL”, w ktorych mozemy znalezc wiele znizek i ofert. Warto tez przeszukac internet by znalezc kody znizkowe. Jedna z takich stron jest m.in. RetailMeNot.

Zycze udanych wypraw wzdluz i wszerz USA.Niezapomnianych widokow i duzo wrazen na bezdrozach.

P.S. Przepraszam za brak polskich znakow w tekscie- pisze go siedzac na campie w Palmer. MA ;)