Podczas spaceru po Boston Public Garden – największym parku miejskim w Bostonie, natrafiłam na polski ślad. Zawsze gdy będąc za granicą zobaczy się coś polskiego, choćby malutki sklepik z polską żywnością, robi się człowiekowi weselej na duchu, jakby ten mały skrawek miasta zbliżał nas do [odległej] Polski. I tym razem było nie inaczej gdy zobaczyłam pomnik Tadeusza Kościuszki.

Na wstępie trochę historii i liczb. Boston Public Garden został założony w 1837 roku i był pierwszym publicznym parkiem botanicznym w Stanach Zjednoczonych. Znajduje się on w samym centrum miasta, w otoczeniu wieżowców i w sąsiedztwie Beacon Hill – najstarszej i najbardziej malowniczej dzielnicy Bostonu. Od 1927 roku, niedaleko posągu Jerzego Waszyngtona stoi pomnik Kościuszki. Został ufundowany przez Polonię amerykańską dla uczczenia 150 rocznicy przyłączenia się Kościuszko do Armii Kontynentalnej, w której walczył o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Monument został wykonany z brązu przez rzeźbiarkę Theo Ruggles Kitson (1876 -1932) i liczy 10 stóp, czyli ok. 3 metry. W prawej ręce Kościuszko trzyma dokumenty – plany budowy słynnej twierdzy West Point. Pomnik zlokalizowany jest niedaleko środkowego wejścia do parku od strony Boylston Street, więc nie ma problemu z jego odszukaniem.

W całych Stanach można zaleźć 9 pomników; w West Point, Bostonie, Chicago, Waszyngtonie, Filadelfii, Detroit, Milwaukee, Cleveland i St. Petersburgu. Wszystkie (oprócz pomnika w Waszyngtonie, który ufundował prezydent William Howard Taft) zostały ufundowane przez Polaków. Mimo, że Kościuszko stał się bohaterem narodowym również dla Amerykanów, mało kto wie kim on był. Można się o tym przekonać na różnych stronach internetowych i w komentarzach internautów. Pewnie robiąc sondę uliczną wynik byłby druzgocący.

Polecam każdemu zwiedzającemu Boston odnalezienie tego pomnika, a także tych w innych miastach. Odnajdywanie różnych polskich śladów, czy to w postaci pomników, nazw ulic, restauracji, czy wspomnianych już sklepików może być niezłą frajdą.