Zanim rozpocznie się swoją przygodę po USA należy poszukać różnych rad i wskazówek w przewodnikach turystycznych i w Internecie. Poniżej kilka moich rad, z których możecie śmiało korzystać (ale nie traktujcie ich jako prawdy objawionej ;) – każdy lubi coś innego).

  1. Bus shuttle – by dostać się na lotnisko lub z lotniska mamy zazwyczaj trzy możliwości: taksówka, autobus albo shuttle. Taksówka jest najdroższa i trzeba zapłacić obowiązkowy napiwek. Ten środek transportu opłaca się wyłącznie, gdy podróżujemy w grupie co najmniej 3 osób. Niestety zanim do niej wsiądziemy musimy poczekać w kilkumetrowej kolejce. Autobusy są dużo tańsze, ale zawiozą nas wyłącznie na jedno miejsce – dworzec autobusowy. Natomiast bus shuttle kosztuje tyle co autobus, a zawiezie nas w dowolne miejsce, np. pod hostel, w którym zarezerwowaliśmy pokój. Takich firm jest bardzo dużo, wystarczy poszukać w Internecie.
  2. Samochód - będąc jeszcze na campie, gdy mamy day-off albo już w czasie naszej podróży po USA najwygodniej wypożyczyć samochód. Oczywiście najlepiej zrobić tow gr w grupie – koszty nie są takie wysokie. Cena paliwa nie jest wysoka (ok. 1,5$), ale to co najważniejsze, to międzynarodowe prawo jazdy, bez którego nie możemy w Stanach prowadzić auta. Koszt jego wyrobienia to ok. 40 zł (nie trzeba zdawać dodatkowych testów) i robi się je w tym samym urzędzie, w którym wyrabialiśmy polskie prawo jazdy.
  3. JetBlue – gdy chcemy się dostać na drugi koniec Stanów najlepiej wybrać amerykańskie tanie linie lotnicze, np. JetBlue. Jego zaletą jest to, że nie ma żadnych opłat za bagaż. Oczywiście żeby dostać najtańszy bilet należy rezerwować lot odpowiednio wcześnie.
  4. MetroCard – najlepszym środkiem transportu, szczególnie w Nowym Jorku, jest metro. Dojedziemy nim właściwie w każde miejsce. Nawet będąc w NYC tylko 3 dni opłaca się wykupić tygodniową kartę MetroCard, dzięki której mamy nieograniczoną liczbę przejazdów zarówno metrem, jak i autobusami. Koszt takiej karty to 29$ (koszt jednego przejazdu to 2,50$).
  5. Wodospad Niagara – jest to jeden z najważniejszych punktów każdej wycieczki po USA. Jeśli nie mamy możliwości zwiedzić tego miejsca w czasie pracy na campie (z okolic Bostonu droga nad Niagarę zajmuje ok. 7-8 godz.), dobrym rozwiązaniem jest wykupienie sobie wycieczki w NYC. Oferty biur podróży znajdziemy w Internecie. Koszt 3-dniowej wycieczki nad Niagarę, do Waszyngtonu i Filadelfii to ok. 130$ (z noclegami, bez wyżywienia). Takie wycieczki są opłacalne, bo zobaczymy dużo atrakcji, a nie musimy się martwić o dojazd do nich. Przykładowa wycieczka na Tours4Fun.com.
  6. Jedzenie – jeśli chcemy zaoszczędzić trochę dolarów wybierajmy fast-foody oraz bary typu self-service, w których sami zamawiamy posiłek i nie jesteśmy obsługiwani przez kelnera. W Stanach napiwki w restauracjach są obowiązkowe (o napiwkach pisałam już w artykule Kilka słów o hamburgerach). Nie ważne czy wybierzemy firmową sieciówkę, czy mały bar z kuchnią meksykańską, azjatycką, włoską, możemy dobrze zjeść za niewielkie pieniądze.